Przeczytaj tekst i wykonaj zadania # 

W SPORCIE SIĘ NIE „ZWYCIĘŻA”, TYLKO „OGRYWA”

Nic już w Polsce nie jest trudne, skomplikowane, niełatwe – wszystko jest ciężkie. A to jest przecież rażący potocyzm, nie mówiąc już o tym, że zabija najcudowniejszą cudowność języka, jaką jest wariantywność1, przemienność form! Nawet niektórzy doktoranci polonistyki zaczynają pisać o ciężkich problemach badawczych…

Bogdan Tomaszewski2 zwraca uwagę na to, że jego młodsi koledzy używają słowa „ograć”. Wszyscy wszystkich ogrywają. Już nikt w języku sportowym prasy, radia, telewizji, internetu nie pokonuje, nie zwycięża, nie wygrywa z kimś. A przecież słowo „ograć”, podobnie jak przywołane wcześniej „ciężko”, należy do języka potocznego. Ponadto wprowadza pewien znaczeniowy element nieuczciwości, krętactwa, machlojki.

Potocyzacja postępuje też w oficjalnych sytuacjach komunikacyjnych. Choćby słowo „impreza” – dziś wszystko jest imprezą. Byłem już na niejednej uroczystej inauguracji roku akademickiego, po której magnificencja3 zapraszał na podobną imprezę w roku przyszłym. O pewnym pogrzebie przeczytałem, że była to bardzo udana impreza…

Na podstawie: Jan Miodek, Najki z Samotraki – czyli prof. Miodek o polszczyźnie młodzieży,

http://opole.gazeta.pl

1 Wariantywność – występowanie wariantów, odmian, wersji.
2 Bogdan Tomaszewski – dziennikarz, komentator sportowy, tenisista, autor książek o tematyce sportowej.
3 Magnificencja – tytuł przysługujący rektorom szkół wyższych.