PIEŚŃ LEGIONÓW POLSKICH WE WŁOSZECH

Jeszcze Polska nie umarła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
Szablą odbijemy.

     Marsz, marsz Dąbrowski
     Do Polski z ziemi włoski.
     Za twoim przewodem
     Złączem się z narodem. 

Jak Czarniecki do Poznania
Wracał się przez morze
Dla ojczyzny ratowania
Po szwedzkim rozbiorze.
      Marsz, marsz...

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.
      Marsz, marsz...

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
Gdy jąwszy1 pałasza2,
Hasłem wszystkich zgoda będzie
I ojczyzna nasza.
     Marsz, marsz... 

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany:
„Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany3”.
    Marsz, marsz...

Na to wszystkich jedne głosy:
„Dosyć tej niewoli.
Mamy racławickie kosy,
Kościuszkę Bóg pozwoli4”.

Tekst za: Wacław Panek, Hymny polskie, Warszawa 1997.

1jąwszy – chwyciwszy, wydobywszy
2pałasz – broń sieczna, pośrednia między mieczem a szablą
3taraban – bęben podłużny, używany w dawnym wojsku
4pozwoli – pobłogosławi